Ciekawe lekcje

Chcesz zobaczyć fotki z tej sytuacji? Zajrzyj w ten link:  http://j.gs/2GYn  lub http://j.gs/2GYm   


Odrabiam lekcje. Tobie zachciało się mnie. Podchodzisz od tyłu, przytulasz, szepczesz do ucha czułe słówka, całujesz po szyi, jednym słowem przeszkadzasz bo uczę się i mnie rozpraszasz. W końcu nie możesz już wytrzymać, łapiesz mnie za ręce i ciągniesz na łóżko w wiadomych celach. Popychasz mnie lekko na łóżko, klękasz nade mną i zaczynasz całować, rozbierać i macać. Zbliżasz swoje usta do moich namiętnie całujesz, schodzisz do szyi, a rękoma miętosisz piersi. Zaczynam Cię rozbierać. Robię to szybko, ponieważ masz na sobie niewiele. Każesz mi klęknąć, by postawić GO do pionu. Łapiesz za włosy i każesz wziąć "przyjaciela" do buzi, oczywiście szybko się za to zabieram, najpierw delikatnie samą główkę, później coraz więcej i więcej, aż do samych jaj. ON już stoi na baczność, prosisz bym się rozluźniła, by było Ci łatwiej we mnie wejść. Wstaje, kładę się na łóżko, zbliżasz się do mnie, najpierw ocierasz się NIM później powoli zaczynasz Go nakierowywać na moją dziurkę, delikatnie we mnie wchodzisz, po czym gwałtownie przyspieszasz i z tej twojej ogromnej ochoty zaczynasz mnie posuwać z całych sił, w różnych pozycjach i pomieszczeniach. Masujesz piersi, lekko podgryzasz sterczące sutki, a gdy czujesz, że zaczynasz dochodzić, wyciągasz GO i wkładasz między cycki, otwieram buzię i strzelasz całym ładunkiem spermy w moje usta.


Chcesz zobaczyć fotki z tej sytuacji? Zajrzyj w ten link:  http://j.gs/2GYn  lub http://j.gs/2GYm  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Pingates.com